18.9.11

W kuchni: bakłażan z grilla


Dlaczego akurat bakłażan?:)

Na stoły w Polsce, trafił całkiem nie dawno- bo dopiero w XIX wieku. Jednak, bakłażan przywędrował do nas dużo wcześniej, ale był traktowany jako… dekoracja! Tak, tak- przez wiele wieków uważano go po prostu za roślinę ozdobną. 




10 powodów dla których warto sięgnąć po bakłażany:

  • Po pierwsze- jest warzywem niskokalorycznym- 100g dostarcza nam zaledwie 30kcal!
  • Po drugie- zawiera mnóstwo minerałów- przede wszystkim fosfor,  potas, żelazo i wapń
  • Po trzecie- jest bogaty w witaminy- A, C , B
  • Po czwarte- obniża poziom złego cholesterolu
  • Po piąte- zawiera spore ilości błonnika
  • Po szóste- posiada właściwości odtruwające
  • Po siódme- zawiera antyoksydanty, dzięki którym wzrasta nasza odporność
  • Po ósme- pomaga w leczeniu dolegliwości wątrobowych
  • Po dziewiąte- korzystnie wpływa na układ moczowy i kostny
  • Po dziesiąte- jest po prostu pyszny!

Zachęcone?;) 

U mnie w domu bakłażan jest gwiazdą wszelkiego rodzaju zapiekanek makaronowych, oraz  właśnie grillową przekąską.

W prawdzie sezon na grillowanie powoli dobiega końca (zdjęcia z zeszłej niedzieli, kiedy pogoda jeszcze dopisywała;), ale przecież równie dobrze można bakłażany przyrządzić na grillu elektrycznym. 



Czego więc potrzebujemy? 
  • Bakłażana oczywiście:D
  • sól
  • zioła
  • oliwa



Kroimy bakłażana w plastry, solimy i odstawiamy na około 15-20 min. Po upływie tego czasu dokładnie  opłukujemy go z soli (inaczej bakłażany będą gorzkie!). 
Tak przygotowane plastry maczamy w oliwie, posypujemy ziołami (wybierzcie te, które lubicie najbardziej) i pieprzem. Bakłażany pozostawiamy w tej marynacie przez około pół godziny. 
Teraz już pozostaje nam rozpalić grilla, poukładać na tackach nasze bakłażany i czekać, aż się przyrumienią:)


Pogoda w zeszłą niedzielę była przepiękna, więc grzechem byłoby nie skorzystanie z ostatnich ciepłych promieni słonecznych:) Tak, więc po grillowaniu był-kocyk, książka i buźka do słońca:D


Patrząc na dzisiejszą pogodę (15 stopni i deszcz), aż nie chce mi się wierzyć, że jeszcze tydzień temu biegałam w krótkich spodenkach i topie;)

A Wy co polecacie na grilla?:)



10 komentarzy:

  1. Ja też lubię grillowane bakłażany :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Fuj nienawidzę bakłażanów

    OdpowiedzUsuń
  3. @Chanel- hehe, no tak bakłażany albo się lubi, albo nie znosi:p

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety... Okres grillowania na świeżym powietrzu powoli dobiega końca... :(
    Ja lubię bakłażany :)

    OdpowiedzUsuń
  5. a u mnie dziś było ciepło:)
    za bakłażanem nie przepadam;(

    OdpowiedzUsuń
  6. Aż tu czuję piękny zapach:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię wszelkie bakłażany, kabaczki, cukinię. Ale bakłażan ma najpiękniejszy kolor. :) Nie dziwię się, że pełnił funkcję ozdobną. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Narobiłaś mi ochoty na grilla :) Dobrze, że istnieje elektryczny ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP