2.9.11

peeling podróżnik;)



Hej:)


Dzisiaj taki szybciutki post o ostatniej z wakacyjnych saszetek od dr Ireny Eris, czyli o peelingu drobnoziarnistym.



Co mówi producent?

Peeling drobnoziarnisty skutecznie czyści i ściąga rozszerzone pory. Skóra pozostaje oczyszczona, elastyczna, wygładzona, świeża, delikatna. Po dwóch tygodniach stosowania peelingu widoczne jest złuszczenie martwego naskórka, usunięcie nadmiaru sebum, poprawa kolorytu i ogólnej kondycji skóry
Stosować 1-2 razy w tygodniu



Peeling, podobnie jak maseczki, znajduje się w 6 ml saszetkach (jedno opakowanie= dwie saszetki). Jest to świetne rozwiązanie podczas wyjazdów- nie musimy zabierać do kosmetyczki całej tubki peelingu, która zajmie nam sporo miejsca. A taka saszetka? Zmieści się wszędzie!

Drobinki peelingujące są delikatne, na pewno nie spowodujemy nimi podrażnienia skóry. Fanki większego tarcia, będą troszkę zawiedzione. Peeling przyjemnie pachnie, bardzo łatwo rozprowadza się na twarzy.



Skóra jest wygładzona, oczyszczona i pozbawiona martwego naskórka. Peeling pomaga również w walce z zaskórnikami.

Ja jestem na tak- z chęcią zabrałam go na swój wakacyjny wyjazd i pewnie będzie mi towarzyszył również na kolejnych wyprawach:)


PS. Wakacje i leniuchowanie się powoli kończy, ja również muszę zabrać się do roboty (czytaj: nauka do egzaminów). Więc mimo, że głowę mam pełną pomysłów na kolejne posty, brakuje mi troszkę czasu na ich realizację. W kolejce czeka sporo recenzji kosmetyków, kilka przepisów kulinarnych, makijaży, postów o odżywianiu, cellulicie, pielęgnacji włosów.... mogłabym wymieniać i wymieniać;) Postaram się Was za bardzo nie zaniedbywać, jednak "pełna parą" wrócę dopiero po zdaniu egzaminów (no, mam nadzieję, że zdam) ;))
A o czym Wy chciałybyście poczytać?:)



5 komentarzy:

  1. nie przepadam za produktami w saszetkach, zawsze się za bardzo upapram przy otwieraniu i wyjmowaniu produktu :D może też dlatego zawsze moja torba jest baardzo ciężka :D

    OdpowiedzUsuń
  2. o nie widziałam nigdzie tych peelingów, chętnie bym wypróbowała;)

    OdpowiedzUsuń
  3. a egzamin na pewno zdasz, trzymam kciuki;)

    OdpowiedzUsuń
  4. O, chętnie bym go spróbowała. :) Muszę się za nim rozejrzeć. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. @Karola- ja w domu używam peelingu w standardowym opakowaniu, z saszetek korzystam podczas wyjazdów:))

    @Atina- nie dziękuję:P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP