27.9.11

Delikatne krycie i maksymalny połysk



Jaki kolor na ustach jest Waszym faworytem? 

Mleczne błyszczyki z odrobiną różu lub beżu, to moi zdecydowani ulubieńcy. 

Dlatego też bardzo ucieszyłam się, gdy jakiś czas temu, w przesyłce od marki Virtual znalazłam błyszczyk maxi brilliant w takim właśnie kolorze:)

A czy błyszczyk oprócz mojego ulubionego odcienia, ma jeszcze jakieś inne zalety-dowiecie się z tego posta;)





Błyszczyki maxi brilliant marki Virtual, występują w sześciu wariantach- znajdziecie tam bezbarwny błyszczyk oraz pięć delikatnych kolorów. Ja posiadam odcień nr 12.

Co mówi producent?

Delikatnie kryjący błyszczyk do ust, z efektem przestrzennego refleksu w brylantowej powłoce.  Pokrywa usta lśniącą warstwą, nadając im maksymalny połysk, powodując optyczne ich powiększenie.  Nawilża i pielęgnuje delikatną skórę ust dzięki formule zwierającej kompleks witamin i olejek jojoba.


Błyszczyk ma bardzo ładny (oczywiście o ile ktoś lubi takie kolory;) mleczno-różowy kolor, z delikatnymi, połyskującymi drobinkami. Zapach jest troszkę dziwny- przypomina mi zapach syropu przeciwkaszlowego;) Aplikator to standardowa gąbeczka- bardzo wygodna w użyciu.




Krycie błyszczyka jest niewielkie- dla jednych będzie to zaleta, dla innych wada- ja jednak mimo wszystko wolę, gdy kolor jest bardziej intensywny. Jedna warstwa błyszczyka nada naszym ustom półtransparentny kolor. Aby moje usta uzyskały bardziej mleczny odcień nakładam dwie warstwy (efekty widoczne na zdjęciu poniżej;).


Błyszczyk utrzymuje się na ustach około 2 godzin (oczywiście bez jedzenia i picia). I jak widzicie nawet po nałożeniu dwóch warstw daje dość delikatny efekt;) Jednak...nie mogę uznać tego za wadę, gdyż w opisie producenta jest wyraźnie napisane, że jest to błyszczyk delikatnie kryjący ;). Optycznego powiększenia nie zauważyłam, ale posiadam dość pełne usta (co zresztą widać na zdjęciu), więc takich efektów nie potrzebuję. Natomiast obiecywany połysk jak najbardziej jest widoczny!

Co ważne- błyszczyk nie klei się i nie wysusza  ust- może nie są one super nawilżone dzięki niemu, ale na pewno krzywdy im nie robi;)

Koszt błyszczyka to 11 zł (9 ml)

A Wy miałyście okazję wypróbować błyszczyki maxi brilliant? Lubicie takie odcienie na ustach?



16 komentarzy:

  1. Mam ten sam błyszczyk i bardzo go lubię. Uwielbiam taki efekt na ustach.

    OdpowiedzUsuń
  2. ślicznie wygląda na Twoich ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładny kolor :) świetnie wygląda na ustach

    OdpowiedzUsuń
  4. Dostałam ten błyszczyk od Virtual i jestem nim zachwycona :) Ciągle mam go w torebce :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubie takie odcienie, ale nie wypróbowywałam jeszcze go:P

    Zapraszam do mnie: http://zakochanetrampki.blogspot.com/
    Każdy obserwator i każdy komentarz się liczy ;D
    Pozdrawiam Angela ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam podobny kolor z Essence, ale nie lubię w tych błyszczykach "wchodzenia" w zmarszczki. Wiem, że nie da się tego uniknąć, ale i tak mnie to denerwuje :P

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczny naturalny kolor! I Love it!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tych błyszczyków. Wygląda nieźle :) Lubię taki efekt na ustach!

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj, nie podoba mi się- przez to wchodzenie w rowki :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam go i według mnie jest beznadziejny, wszystkie nierówności na ustach podkreśla

    OdpowiedzUsuń
  11. fajny dodasz się do obserwatorów mojego bloga: www.malowana.blogspot.com , jak będzie wilekie otwarcie powiadomię cie o nim liczę na Ciebię:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ależ mi się ten kolorek spodobał, musze go obadac w realu:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam ten sam odcien co Ty:) Jak dla mnie, na taki jasny mleczny kolorek krycie jest nawet ok.
    Fajny jest, chociaz uwazam że mi takie nie pasują:)

    OdpowiedzUsuń
  14. śliczny błyszczyk :) kolor absolutnie w moim typie !:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też bardzo lubię mleczne odcienie na ustach. Nie miałam niestety jeszcze okazji wypróbować tego błyszczyka...

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo mi się podobają błyszczyki i bardzo mnie kuszą, ale strasznie lepią się do włosów, przez co niestety nie używam ich zbyt często...
    Ale te kolory śliczne♥♥♥

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP