7.8.11

Wakacyjne saszetki- maska odżywcza



Hej:)

O saszetkach Eris z serii cleanology już Wam trochę opowiedziałam. Teraz czas na wrażenia z ich używania:)
Do przetestowania otrzymałam zestaw pięciu saszetek, który składał się z trzech peelingów, jednej maseczki odżywczej i jednej przeciwzmarszczkowej. Na pierwszy ogień poszła maska odżywcza i o niej Wam dziś trochę opowiem:)

Maska odżywcza przeznaczona jest do suchej cery. Natychmiastowo przywraca skórze utraconą wilgotność, jędrność i elastyczność. Intensywnie regeneruje i odżywia skórę, pozostawiając ją wygładzoną i intensywnie nawilżoną. Opóźnia procesy starzeniowe zachodzące w skórze oraz wygładza zmarszczki, sprawiając, że skóra staje się elastyczna i gładka.



Ja w prawdzie nie posiadam cery suchej, dlatego też na początku trochę obawiałam się jak moja tłusta cera zareaguje na maseczkę. Okazało się, że obawy były bezpodstawne:)
Maska posiada dość gęstą konsystencję- coś pomiędzy kremem, a żelem. Dobrze się rozprowadza na skórze. I co mnie najbardziej zaskoczyło- wchłania się bardzo szybko. W moim przypadku nie było potrzeby usuwania nadmiaru maseczki- wchłonęła się ona w skórę całkowicie.

Opakowanie zawiera dwie saszetki maseczeki. Jedna saszetka wystarcza na dwie aplikacje. Bardzo przypadła mi do gustu właśnie forma zapakowania produktów Eris- saszetki cleanology, sprawdzą się doskonale podczas wyjazdów. Dzięki niewielkim opakowaniom zaoszczędzimy (jakże cenne!!!) miejsce w kosmetyczce.



Działanie? Dzięki temu, że maska całkowicie się wchłania, bez problemów można używać ją na noc, zamiast kremu. Maseczka doskonale nawilża skórę, jest ona również wyraźnie bardziej gładka i naprężona.

Ja jestem jak najbardziej na tak- maska bardzo dobrze spełnia swoje zadanie, a do tego (dla mnie) ma zdecydowaną przewagę nad innymi maskami tego typu, właśnie dzięki temu, że całkowicie się wchłania (nie przepadam za usuwaniem nadmiaru masek z twarzy).

Jedno opakowanie zawiera 2x 6ml maseczki i kosztuje 10 zł.

A wy miałyście okazję wypróbować saszetki Cleanology? Jakie są wasze wrażenia?


8 komentarzy:

  1. U mnie maseczki czekają w kolejce do testów. W sumie może dzisiaj po którąś sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja osobiście nigdy nie miałam okazji, ale może się skuszę ;-)


    +dodaje! zaczynam blogowanie, zapraszam do mnie : )

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja niestety nie. Nawet nie wiem czy sa u mnie w Naturze dostepne.
    Czekam na dalsze testy-szczegolnie maseczki nawilzajacej.

    OdpowiedzUsuń
  4. zapraszam do siebie jestem nowa. Przy 50 obserwatorach zrobię rozdanie :

    http://nena-mojekosmetyki.blogspot.com .

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej kochana ;*
    Mam do Ciebie pytanko, w sumie mało kosmetyczne, ale mogłabys napisac mi jak zrobiłaś tę zakładkę : Dla firm. Byłabym wdzieczna ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja muszę zainwestowac w jakies maseczki;)

    OdpowiedzUsuń
  7. będę musiała ją wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  8. @vexgirl: jestem ciekawa jak się u Ciebie sprawdzą:)

    @Glam:w takim razie jeśli się skusisz, mam nadzieję, że posłużą Tobie równie dobrze jak mi:D

    @Ola S.: maska odżywcza jest również nawilżającą:))

    @Claudia: zakładkę zrobiłam poprzed dodanie dodatkowej strony:> jeśli nie o to Ci chodziło- napisz mi maila:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP