24.8.11

Lirene podkład Sensitive


To już trzeci podkład Lirene, jaki miałam okazję przetestować. Do tej pory na blogu ukazały się recenzje:
Podkład Sensitive towarzyszył mi podczas urlopu;) Jest to fluid kryjący przeznaczony dla skóry wrażliwej. Ja otrzymałam odcień piaskowy 507, który niestety aktualnie jest dla mnie troszkę zbyt jasny. 

Co mówi producent?

Kosmetyk doskonale wygładza, kryje i matuje wszelkie niedoskonałości, zapewniając długotrwały makijaż bez śladu podrażnień. Kompleksy zawarte w fluidzie intensywnie nawilżają, wygładzają i nadają skórze promienny, jednolity wygląd. Filtr SPF10 zapewnia ochronę przeciwsłoneczną.

Fluidy występują w czterech kolorach:

foto: www.lirene.pl

Nie będę owijać w bawełnę- moim zdaniem podkład Sensitive wypada najsłabiej ze wszystkich fluidów, które miałam okazję używać (oprócz zrecenzowanych na blogu, miałam do czynienia jeszcze z dwoma podkładami Lirene- City Matt i Shiny Touch). Przed rozpoczęciem testów, używałam Intensive Cover, z którego jestem naprawdę bardzo zadowolona- według mnie Sensitive nie dorasta mu do pięt. 



Na początek-aplikacja: konsystencja jest dość gęsta, przez co rozprowadzanie kosmetyku na skórze do najłatwiejszych na pewno nie należy.

Krycie? Owszem jest, ale nie spodziewajcie się cudów w tej kwestii. Moim zdaniem kosmetyk należy do  fluidów o średnim kryciu.

Matowienie? Niestety, efektu zmatowienia mojej tłustej cery nie doświadczyłam



Plusem jest na pewno to, że fluid posiada filtr przeciwsłoneczny, chociaż pewnie dla wielu z Was będzie on zbyt niski (dla mnie akurat jest w sam raz). Podkład również całkiem nieźle nawilża skórę.


No i najważniejsze- moja cera nie należy do wrażliwych (owszem czasami zdarzają się podrażnienia, ale większych problemów z nią nie mam), dlatego też nie jestem w stanie Wam powiedzieć, jak kosmetyk sprawdza się w przypadku takiego typu skóry.

Koszt fluidu to około 25 zł.

A wy miałyście okazję wypróbować ten podkład? Lub inne podkłady Lirene?



6 komentarzy:

  1. Rzeczywiście jaśniutki. Ja też lubię ten kryjący więc pewnie z tego nie byłabym zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja miałam city matt :P
    ale fajny jasny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo jasny. To najjaśniejszy odcień?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jakoś nie potrafię się przekonać do podkładów Lirene. :<

    OdpowiedzUsuń
  5. @maggie: i jak się sprawował?

    @redhead- wydaje mi się, że odcień pastelowy jest jeszcze jaśniejszy

    @ninette- no niestety:(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP