11.6.11

Orientalne oczyszczenie z glinką Synesis



Przychodzę do was z kolejną recenzją (nie mówcie, tylko, że macie ich już dosyć;)- dzisiaj opowiem wam o glince marokańskiej, którą otrzymałam od Synesis.

Może słowem wstępu- czym jest ta tajemnicza glinka? 

Jest to glinka mineralna, która wykazuje działanie silnie oczyszczające i wygładzające. Działa niezwykle aktywnie, ponieważ zawiera idealnie skomponowane składniki pochodzenia wulkanicznego, takie jak: krzemionka, kationy sodu, magnezu, potasu i wapnia. Glinka polecana jest przede wszystkim do cery tłustej i mieszanej, usuwa nadmiar sebum z powierzchni skóry, nie powodując podrażnienia i wysuszenia.
(opis ze strony producenta)

Glinkę otrzymujemy w szczelnie zamkniętym pojemniczku. Do wyboru mamy 4 warianty pojemności (40g, 225g, 550g, oraz 1200g). 
Do glinki dołączona jest elegancka karta ze szczegółowym opisem jej właściwości oraz sposobem używania. 
Sama glinka ma postać suchego, drobniutko zmielonego proszku- na pewno kiedyś  miałyście do czynienia z gliną (ja w dzieciństwie lepiłam gliniane figurki:D)- także wiecie na pewno jak wygląda ona po wysuszeniu;).

It is a mineral clay which has strongly purifying and smoothing action. It contains silica, cations sodium, magnesium, potassium and calcium. Clay is recommended mainly for oily and combination skin, removes excess sebum from the skin without  irritation and dryness.
We can choose one of 4 variants- 40g, 225g, 550g, and 1200g. The clay is a dry, finely ground powder. I'm sure that you have seen a dry clay before;)




Glinkę należy wymieszać z wodą- w instrukcji przygotowania jest napisane, że należy użyć 25g glinki i kilka kropli wody- czyli w moim przypadku ponad połowę opakowania. To zdecydowanie zbyt dużo- mi do zrobienia maseczki na twarz wystarcza jedna płaska łyżeczka- czyli 6 g glinki (zważyłam;) Z kolei kilka kropli wody, to zbyt mało. W opisie na stronie internetowej jest informacja aby wymieszać składniki w stosunku 1:1, tak więc myślę, że do instrukcji po prostu wkradł się błąd;) 

No a potem, mieszamy, mieszamy, mieszamy- aż do uzyskania jednolitej konsystencji. Po nałożeniu na skórę, czekamy 10-15 min, pilnując aby glinka nam nie zaschła (jeśli wysycha spryskujemy ją wodą)- po upływie tego czasu zmywamy błotko z twarzy;)

The clay should be mixed with a water There is written that we have to use 25g of clay and a few drops of water-that is, in my case,is a more than half of the package. It's definitely too much- I use a flat spoon, and it is 6 g of clay . In turn, a few drops of water, is not enough. The description on the website says that we have to mix the ingredients in a 1:1 ratio, so I think that a few drops of water in my instruction is just mistake. Well then, we mix, mix, mix-, and apply on skin, wait 10-15 minutes, make sure that clay is wet ,and after thistime, remove it from face.


 
Moje pierwsze spotkanie z glinką do najprzyjemniejszych nie należało. Nałożyłam ją sobie na twarz i niestety pochłonięta innymi sprawami trochę o niej zapomniałam i zmyłam ja po upływie niecałych 30 min (już nie mówiąc o tym, że na końcu zapomniałam ja zwilżyć i trochę zaschła). Mojej skórze to niedbalstwo zdecydowanie nie przypadło do gustu. Efekt? Równomiernie, zaczerwieniona twarz- oczywiście wszędzie tam gdzie była glinka. Na szczęście po kilkunastu minutach moja skóra wróciła do normy. 

Przy kolejnych podejściach już było znacznie lepiej- przede wszystkim pilnowałam czasu i wilgotności. Efekty też były zdecydowanie lepsze!  Skóra faktycznie jest zmatowiona i wygładzona oraz wygląda na bardziej wypoczętą.

My first experience with the clay was not very pleasant. I put it on the face and, unfortunately, forgot about it, so I removed it after about 30 minutes . My skin definitely didn't like it. The result? Evenly, red face. Fortunately after a few minutes my skin came back to normal. Next time it was much better-. Effects were also  better! The skin was mat, really smooth and looks more rested.
If you do not mind that you have mix claywith water (which unfortunately takes some time), and you are looking a inexpensive, and matting purifying mask- the clay is just right for you:)


 
Jeśli nie przeszkadza wam to, że glinkę musicie same mieszać z wodą (co niestety zajmuje troszkę czasu), a szukacie fajnej, niedrogiej oczyszczającej i matującej maseczki- to ta glinka jest w sam raz dla was:) 

Przeliczając- jeśli używałybyście glinki do jednorazowej aplikacji, w takiej ilości jak ja (czyli 6g glinki), to najmniejsze opakowanie (40g- 10zł), wystarczy wam na 4 razy. Czyli koszt jednorazowej maseczki to 2,5zł;) Oczywiście im większe opakowanie, tym koszt mniejszy (np. w opakowaniu 225g- 29zł, koszt jednej maseczki to niecałe 0,80zł:D). Także myślę, że warto zaopatrzyć się w większe opakowanie i podzielić się np z przyjaciółką;)

Tylko pamiętajcie trzymać się wyznaczonego czasu i spryskiwać co jakiś czas glinkę, by nie wyschła! Glinkę możecie kupić w sklepie online Synesis


PS. Dziś wieczorem rozwiązanie konkursu Virtual:)

7 komentarzy:

  1. Czytałam już masę recenzji o tej glince i stwierdziłam, że muszę ją zdobyć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. glinka opanowała blogspot:D
    ale jest naprawdę świetna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam glinki,
    chętnie wypróbuję i tą ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. @Atina: haha:D dokładnie:))

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też popieram Axolen :) biore kase i lece, nie ma co :P

    wgl piszesz fajne notki musze Ci powiedzieć :) fajnie się czyta.
    aa i z niecierpliwością czekam na wyniki konkursu
    pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. @kate: na pewno nie pożałujesz zakupu:)) i dziękuję za miłe słowa:))))

    OdpowiedzUsuń
  7. oo ja też chcę tą glinke ! tego typu produkty fajnie dzialają na moje nie doskonałości na brodzie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP