8.6.11

Idealne krycie niedoskonałości z nową generacją fluidów?

 
Fluidy z serii Intensive Cover są czerwcową nowością marki Lirene.

Dzięki innowacyjnej formule DoubleCoverTechnologyTM, fluidy doskonale kryją i dopasowują się do koloru skóry, nie powodując efektu maski, podczas gdy filtr SPF10 pomaga chronić skórę przed negatywnymi skutkami promieniowania UV.  

DoubleCoverTechnologyTM to formuła, która zawiera zwiększoną, w porównaniu do tradycyjnego fluidu, ilość pigmentów. 
Dzięki pokryciu pigmentów warstwą silikonu, ich rozłożenie w bazie jest idealne, podczas gdy specjalny polimer proszkowy pomaga uzyskać uczucie miękkości i jedwabistości. 

Fluidy Lirene Intensive Cover zawierają również bogaty w silimarinę wyciąg z ostropestu, który zmniejsza zaczerwienienia skóry i poprawia jej koloryt. 

Połączenie tych składników sprawia zaś, że kosmetyk ma lekką formułę, która doskonale rozprowadza się na skórze, mocno kryje i utrzymuje się aż do 16 godzin.

Tak, więc fluidy posiadają działanie: zmiękczające, ochronne, przeciwrodnikowe, wygładzające, kryjące niedoskonałości, maskujące oraz nawilżające. 
Brzmi zachęcająco, prawda? 
Fluidy występują w czterech wariantach kolorystycznych- naturalnym, beżowym, toffee oraz tiramisu. 
Cena rekomendowana-29,99 zł (30ml).

Ja zabieram się za testowanie- niedługo dam Wam znać, czy faktycznie dzięki DoubleCoverTechnologyTM  uzyskamy idealne krycie, bez efektu maski;)

10 komentarzy:

  1. fluidy są dobre ale w małych ilościach. jedna dziewczyna od nas z klasy nakłada go bardzo dużo. ;/ lakier do włosów równiez jest nad używany. kiedyś poszłyśmy nad wodę, a ona twardo trzymała się tego aby nie chlapać jej na twarz. kiedy cały fluid zmył się z twarzy okazała się śliczna. cóż, fluit tak ale nie za dużo ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. kiedyś miałam, podkład z Lirene City Mat, był całkiem niezły ale mnie strasznie zapychał:(

    OdpowiedzUsuń
  3. @julka xd: masz rację- "tapeta" na twarzy nie wygląda fajnie- niektórzy niestety nie mają umiaru...

    @Atina: ja również używałam swego czasu City Matt i bardzo miło go wspominam, zwłaszcza, gdy udało mi się go dostać w Rossmanie w promocji za 12 zł;)

    OdpowiedzUsuń
  4. używałam 'city matt' i byłam zadowolona ;] super cena za taki produkt.

    czekam na recenzję nowości ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. daj znać , czy faktycznie tak dobrze kryje i nie jest ciężki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. mialam kiedys kosmetyki z lirene i bylam zadowolona - z podkladu oczywiscie.

    OdpowiedzUsuń
  7. z niecierpliwoscia czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. lubie ich kosmetyki :) czekamy na opinie;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś miałam podkład z Lirene i powiem, że byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawa jestem tego podkładu, nie mam teraz do Niego dostępu, ale czekam na recenzję - wtedy jakoś go zdobędę :)
    Wcześniej byłam zadowolona z podkładów Lirene, miałam odcień toffe w takim szarym opakowaniu :) Dla mnie rewelacja!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP