14.4.11

Nowości w kosmetyczce April/ Novelties in April's vanity bag


Czas na małe zakupy!!! :)

Wcześniej do moich paznokci stosowałam NailTek'a, ale z racji tego, że mi się skończył, postanowiłam wypróbować coś nowego- wybór padł na Sally Hansen Triple Strong- żel zawierający w swoim składzie epoxy polimer, kompleks z wapniem,  oraz teflon.

Previously I've been using Nail Tek for my nails, but because of the fact that I finished it, I decided to trysomething new-I chose Sally Hansen Triple Strong Gel, contains epoxy polymer, a complex with calcium, and teflon.
 


W Rossmanie zakupiłam maseczkę peel-off Rival de Loop z rumiankiem i aloesem.

In Rossmann I bought a peel-off mask Rival de Loop with camomile and aloe vera.



I ostatni zakup- paletka rozświetlająca  Sleek- Sun Goddess. Szukałam od jakiegoś czasu rozświetlacza, już prawie byłam zdecydowana na zakup paletki Inglota, ale ta wpadła mi w ręce;)

And the last purchase- Sleek highlighter -Sun Goddess. I was searching  for good  highlighter, I was almost determined to buying  Inglot, but this got into my hands;)




Używałyście może już tych produktów? Jaka jest wasza opinia?

Have You already used these products? What is your opinion?

12 komentarzy:

  1. Super zakupy ! :)
    Właśnie doszła po mnie paczuszka, bardzo Ci dziękuję! Napiszę o niej co nieco na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. @Rebellious lady: dziękuję:) Cieszę się, że przesyłka tak szybko do Ciebie trafiła:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zakupy, nie nie używałam :) Ale maseczę może wypróbuję ;]

    OdpowiedzUsuń
  4. Napisz jak się rozświetlacz ze sleeka sprawuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. również czekam na recenzję pasiaka sleeka :) a maseczka jest bardzo fajna, polecam.
    btw, dziękuję za kolczyki i niespodziankę, dostałam dziś paczuszkę :* jutro pochwalę się na blogu co mi tam ładnego podesłałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. na pewno napiszę za jakiś czas recenzję tej paletki- póki co, jeszcze nie miałam okazji jej nawet przetestować;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja używałam tylko maseczki. Kupuję ją regularnie bo lubię maseczki peel off a ta dodatkowo jest tania. Może efekty nie są nie wiadomo jakie ale przynajmniej cera jest wygładzona i oczyszczona.

    OdpowiedzUsuń
  8. @Luna: ja też lubię tego typu maseczki, tej akurat jeszcze nie miałam okazji wypróbować, mam nadzieję, że będę zadowolona z efektów i nie podrażni mojej skóry:)

    OdpowiedzUsuń
  9. maseczki z Rival De Loop powodują u mnie straszny wysyp... nie wiem dlaczego :( w każdym razie radzę na nie uważać, bo wiele osób ma z nimi podobne przeżycia co ja...

    OdpowiedzUsuń
  10. pasiak ze sleeka - bylby fajny gdyby byl oryginalny, sleek wprowadzil pasiak "glo" w 3 kolorach, ale pierwsze slysze o jakims sun goddess..SCIEMA a nie sleek

    OdpowiedzUsuń
  11. @Lilou: wysyp? o kurcze niedobrze:P jeszcze jej nie przetestowałam, ale teraz będę miała opory...

    @anonimowy: no to najwidoczniej jestem ofiarą podróbek:( Nie interesowałam się produktami Sleek wcześniej, więc nie miałam pojęcia o tym, jak wygląda oryginał:( Dopiero po Twoim komentarzu, weszłam na stronę Sleeka i faktycznie nie ma słowa o Sun goddes:( Dziękuję za wiadomość, następnym razem będę miała się na baczności...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP