7.4.11

recenzja LOREAL true match blush puzzle

Witajcie:)

Dzisiaj przedstawię Wam:




Jest to róż true match L'Oreal- z wytłoczonym kształtem puzzla na wierzchu kosmetyku.
Występuje on w 9-ciu kolorach, ja posiadam wersję w kolorze nr 140- Ole Rose.



foto: http://www.glamour-empire.pl

Róż zamknięty jest w niewielkim, okrągłym opakowaniu, które zawiera lusterko (niestety bardzo malutkie i niepraktyczne) oraz pędzelek (niestety również nieprzydatny).




Opakowanie nie jest (przynajmniej dla mnie) wygodne w użyciu- przede wszystkim ze względu na jego mały rozmiar.





Sam róż posiada bardzo przyjemną, jedwabistą, lekko kremową konsystencję, dzięki której róż zupełnie nie pyli podczas aplikacji. Kolejnym atutem, jest jego lekko słodki zapach- pachnie naprawdę cudownie!

Róż jest łatwy w nakładaniu, nie pozostawia smug. Daje naturalnie wyglądający efekt lekko zarumienionych policzków. Niestety nie należy od do trwałych produktów. Przynajmniej w moim przypadku, już po 3h znika z twarzy.




Kosztuje około 50zł i zawiera ok 8 g. produktu.

Czy go polecam? Myślę, że za taką cenę, możemy znaleźć róż, o podobnych właściwościach, a do tego bardziej trwały. Jeśli jednak poprawki makeup'u w ciągu dnia wam nie przeszkadzają, a jesteście fankami naturalnie podkreślonych policzków, myślę, że ten róż przypadnie wam do gustu.

PS.
Skorzystałam z bonu rabatowego do Mohito i zrobiłam małe zakupy:








 bluzka z krótkim rękawkiem i koronką -przed rabatem- 49,90zł (po rabacie 37 zł)
 beżowe baleriny- przed rabatem 89,90zł (po rabacie 67 zł)

A oprócz tego, przyszła dziś przesyłka z Virtual- jutro pokażę Wam co dostałam:) Również jutro ogłoszę, kto wygrywa kolczyki:)





11 komentarzy:

  1. fajne zakupy! :)
    ja na róż chyba nie byłabym w stanie wydać - zwłaszcza że jeszcze nie posługuję się nim zbyt dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam bluzeczki z koronką :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ładnie się prezentuje róż.
    Zakupy świetne. Baletki mi bardzo przypadły do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. @Paula dziękuję:) no fakt, dla mnie też 50zł za róż to trochę za dużo, ale ten akurat kupowała mama:D

    @aberracja :)

    @lady_flower123 dziękuję:) mi te balerinki pasują idealnie do trencza, dlatego jak je zobaczyłam, to musiałam je wziąć:)

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam go kiedyś.. bardzo fajny niestety już mi się skończył.. a bardzo go lubiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. @Kasiek to może czas kupić kolejny?:D;)

    OdpowiedzUsuń
  7. póki co używam innych i też jestem zadowolona.. do tego pewnie jeszcze i tak nie raz wrócę ;D narazie czaję się na bourjois tylko jakiś muszę wykończyć :D

    OdpowiedzUsuń
  8. @Kasiek: Róże z bourjois też mnie kuszą:)ale póki co mam jeszcze róż z Inglota, więc powstrzymam się z kupnem;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładnie się prezentuje, ale uważam, że 50 zł to zdecydowanie za dużo. Nawet róże z Inglota są tańsze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajnie tu ^^
    będę zaglądać :DD
    zapraszam do mnie :D
    obserwuje ^^

    OdpowiedzUsuń
  11. I've been surfing on-line more than 3 hours nowadays, yet I never found any attention-grabbing article like yours. It's
    beautіful value enough foг me. In my viеw, if
    all web oωneгѕ and bloggers mаԁe eхcellent cοntent
    material aѕ you probаbly did, thе internet ѕhall bе a lоt more hеlpful than ever bеfοre.


    Hеre iѕ mу ωeb blοg RPMPοker
    Offeг ()

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP