12.4.11

Błyszczyki od Vipery/ Vipera lip glosses



Witajcie:) / Hello:)

Wspominałam nie tak dawno, że otrzymałam od Vipery kilka kosmetyków do przetestowania. Paczka zawierała dwa błyszczyki, dwa sypkie pudry oraz dwa korektory. Kosmetyki są w formie testerów, także pewnie, opakowania trochę odbiegają, od tych do kupienia w sklepach.

Ich recenzje postanowiłam podzielić na dwie części- jeden post będzie o błyszczykach, a kolejny o pudrach i korektorach (które jeszcze ciągle testuję).


I wrote not so long ago, that I received from the Vipera Cosmetics some products to testing. Package includes two lip glosses, two loose powders and two concealers. Cosmetics are testers, and probably, packages differ slightly from packages which we can buy in stores. Their reviews I decided to split into two parts-one post will be about lip glosses, and another about loose powders and concealers (which I'm still testing).

No, ale do rzeczy;)

Pierwszym błyszczykiem, który przetestowałam był Small Giant nr 21.

foto: www.vipera.com.pl

Błyszczyk ten występuje w 10-ciu kolorach, wszystkie z nich zawierają błyszczące drobinki.

 Co mówi producent?

"Błyszczyk Small Giant zniewala, po kobiecemu, czarem i urodą. Pozostawia usta nasycone barwą i rozedrganym blaskiem. Stanowi doskonałe uzupełnienie okolicznościowego makijażu, dzięki niemu możemy osiągnąć fenomenalny efekt lśnienia na ustach, zawiera składniki pielęgnacyjne oraz doskonale pracujący aplikator" 

The first lip gloss, which I was tested  was a Small Giant No 21.  There are 10 colors of this lip gloss, all of them contain shiny particles.

What the producer says?

"Small Giant Lip Gloss - for disarmingly feminine allure, leaves lips sparkling with color and shine, you can add a finishing touch with festive color and create sexy, shiny lips, fabulous applicator helps apply gloss with ease, nourishing agents help condition lips"





Przed pierwszym użyciem, byłam przekonana, że kolor wydaje się być tak intensywny tylko w opakowaniu, a na ustach będzie dawał tylko delikatną kolorową poświatę. Myliłam się i to bardzo;) Kolor błyszczyka jest naprawdę bardzo intensywny nie tylko w opakowaniu, ale i na ustach.
Obawiałam się także, że błyszczące drobinki, których jest naprawdę sporo, dadzą ustom, trochę tandetny wygląd- tu także się pomyliłam- są one na tyle drobne, że na ustach nie rzucają się w oczy, ale za to nadają im faktycznie skrzący efekt. Jak śnieg w słońcu:) 

Before first use, I was convinced that the color seems to be so intense only in thethe packaging and on the lips will give only a soft colored glow . I was wrong! Lip color is really intense, not only in the package, but also on the lips.
I was also worried that the bright particles, which is really a lot, give my lips a little cheesy look-up. I made ​​a huge mistake-they are so small that on the lips they aren't  conspicuous, but they actually give them a sparkling effect. Like snow in the sun:)




Aplikator- gąbeczka jest dosyć długi, nie zauważyłam jego doskonałej pracy, o której mówi producent, ale tak czy inaczej- z aplikacją nie ma problemów. 

Sponge applicator-is quite long, I did not see his excellent work, but either way-it's no problem with aplication.



Błyszczyk, który otrzymałam, jest w kolorze intensywnego różu, na codzień, wybieram usta w kolorze nude, ale myślę, że na letnią imprezę, błyszczyk sprawdzi się idealnie.
Wydaje mi się, że ogólnie kolorystyka tych błyszczyków, połączona z ich intensywnością, sprawia, że nadają się one raczej na jakieś większe wyjścia, niż do codziennego makeup'u.
  
Lip Gloss, which I received, has intense  pink color, on a daily makeup, I  prefer  nude lips, but I think that for a summer party, this lip gloss is perfect. 
It seems to me that the overall color of this lip glosses, and  their intensity makes them more suitable for parties than for the daily makeups.


Błyszczyk nie należy do trwałych, mi na ustach- bez jedzenia i picia, wytrzymał około godziny. Potem zniknął bez śladu;) Na szczęście znika równomiernie i nie pozostawia na ustach plam. Obecności składników pielęgnacyjnych niestety nie doświadczyłam- jak każdy błyszczyk z brokatem- po jakimś czasie wysusza moje usta.

Błyszczyk z sklepie internetowym Vipera, kosztuje 9,76 zł. Myślę, że za tak niewielką cenę, śmiało można go kupić i potem nie żałować:)

Lip gloss is not a long staying, on my lips- with no food and drink, stand about an hour. Then he disappeared  ;) Fortunately it disappears evenly and leaves no stain on the lips. The presence of care components, unfortunately, I didin't experience-as any lip gloss with glitter-after a while my lips are dry. 
Lip Gloss from online Vipera shop, costs 9.76 P. I think that for such a low price, you can easily buy it and then do not regret it:)

***

Drugim błyszczykiem, jaki miałam okazję testować był Miss Kiss nr 42.


 Występuje on w 9-ciu kolorów, które tym razem należą już do bardziej naturalnych i stonowanych.

 Co mówi producent?

 "Błyszczyk Miss Kiss- zaproszenie do pocałunków, zawiera lśniące niczym brylanty drobinki wielokątnych pereł, dzięki czemu zdobi niczym najpiękniejsza biżuteria, super połysk zapewnia spektakularny, seksowny efekt optycznego powiększenia ust, odżywcza formuła doskonale chroni, nawilża i wygładza spierzchnięty naskórek."




The second lip gloss, which I was testing,  was Miss Kiss No. 42There are 9-colors of this lipd gloss, which this time belong to a more natural and soothing.

What producer says?

"Miss Kiss – an invitation to kisses, the gloss adds vibrant color and energy to lips, glossy appearance with added color for more defined look, a linear applied underneath the gloss keeps the make up in shape and increases the intensity of the final effect, completing glamorous, lustrous finish"


Czy jest zaproszeniem do pocałunków, niestety jeszcze nie sprawdzałam;) Błyszczące drobinki- owszem są. Na ustach są bardziej widoczne niż w Small Giant, do najpiękniejszej biżuterii jednak im daleko.
 Efektu powiększenia ust nie zauważyłam- mi to jednak nie przeszkadza, bo mam naturalnie spore usta i nie muszę ich optycznie bardziej powiększać;) 

Is it an invitation to kiss? Unfortunately I have not checked on yet;) Shiny-particles areindeed. On the lips are more visible than in the Small Giant, however, the aren't most beautiful jewelry
 Lip enhancement effect-I have not noticed- but it doesn't matter for me, because I havenaturally quite big lips and I don't need them more optically zoom;)




Aplikator Miss Kiss jest znacznie mniejszy niż w Small Giant, ale mimo to, aplikacja jest łatwa i przyjemna.


Błyszczyk bardzo smakowice pachnie- co jest zdecydowanie jego plusem. Trwałość jest podobna do błyszczyka Small Giant, nie traktuję tego jednak jako wielką wadę, bo nie znalazłam jeszcze błyszczyka, który byłby faktycznie trwały.
Kolor jak u poprzednika, ściera się na ustach równo, drobinki nie migrują po twarzy.

Miss Kiss applicator is much smaller than in the Small Giant, but even so, the application iseasy and pleasant. Lip gloss smells very nice -and that is definitely advantage. Durability is similar to Small Giant, however, do not treat this as a big disadvantage because I did not found a lip gloss that is sustainable. Color  rubs on the lips evenly, the particles do not migrate in the face.


Wygładzenia spierzchniętego naskórka nie zauważyłam, jednak w przypadku moich ust, ledwo sobie z nim radzą intensywnie nawilżające balsamy, więc nie spodziewałam się cudów, po błyszczyku. Fakt, faktem- usta po nim nie zostały nadmiernie wysuszone.

Błyszczyk Miss Kiss w sklepie internetowym Vipera kosztuje 8,22 zł.  Podobnie jak w przypadku Small Giant, cena jest niewielka i myślę, że warto go wypróbować.
  

Smoothing the skin  I did not notice, but I do not expect miracles, after lip gloss, but my lipsafter it had not been so dry. 
Miss Kiss Lip Gloss in online Vipera shop costs 8.22 PLN. The price is also low, and I think it is worth a try.

11 komentarzy:

  1. Mam różowy i nie narzekam chociaż kolory fakt są na maksa intensywne ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kupie ten drugi ale w odcieniu beżu-nude :]

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne kolorki ja z vipery mam tylko pomadke i cien a kiedys miałam puder prasowany

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna recenzja [pomocna] . ciekawy blog wiec poobserwuje . pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny blog.
    Zapraszam
    http://czeekoolaadoowaa-dreams.blogspot.com/
    http://zakochany-as.blogspot.com/

    Dodajemy?

    OdpowiedzUsuń
  6. To prawda, błyszczyki Vipery dają na ustach niesamowicie silny kolor i połysk jak płynny metal:). Mi to na co dzień przeszkadza (zwłaszcza, że drobinki lubią się osypywać z czasem) - chętnie spróbowałabym ich jakiegoś mniej skrzącego błyszczyka.

    OdpowiedzUsuń
  7. @ Fashion Juley: myślę, że te beżowe będą jeszcze ładniej wyglądać na ustach:)

    @Smieti: dziękuję:)

    @Pauliiin: dziękuję:)

    @lady_flower123: no nie ma co ukrywać, kolory są dość ciemne, chociaż z Miss Kiss, można znaleźć jaśniejsze wersje:)

    @hawa: No tak, do zwykłego makeupu, jest to trochę zbyt intensywny błyszczyk

    OdpowiedzUsuń
  8. całkiem ladne maja kolory błyszczyków . Ale ja osttnio jestem staromodna i wolę pomadki :))

    ale probuje sie skusic na jakis bezowy blyszczyk moze w sobote kupie wlasnie ten , ktory testowalas :)

    OdpowiedzUsuń
  9. @Sofismatos: to jak zdecydujesz się go zakupić, daj znać jak się sprawują te błyszczyki w jaśniejszych kolorkach:)

    OdpowiedzUsuń
  10. szkoda, że nie pokazałaś efektu na ustach. opis kusi ale ja już zapowiedziałam sobie odwyk produktów do ust i muszę trochę poczekać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP