26.2.11

Projekt Dno- Yves Rocher: mleczko do demakijażu


Kolejnym kosmetykiem zakwalifikowanym do projektu dno jest kwiatowe mleczko do demakijażu z serii Pure Calmille od Yves Rocher. 

Skusiłam się na to mleczko głównie ze względu na bardzo ładnie zaprojektowane opakowanie;) Zawiera ono 200ml produktu. Produkt przeznaczony jest do wszystkich typów cery. Cena regularna to 16,90 zł (ja nabyłam je w jakiejś promocji za około 10zł).

Mleczko w swoim składzie zawiera wyciąg i wodę kwiatową z rumianku, który posiada właściwości łagodzące.

Mleczko jest całkiem przyzwoitym produktem, chociaż za taką cenę można kupić zdecydowanie lepszy kosmetyk do demakijażu.



O ile z demakijażem twarzy radził sobie bardzo dobrze, to z demakijażem oczu zaczynały się schody...
Przede wszystkim, jego dużym minusem jest to, że lekko szczypał mnie w oczy i pozostawiał na oczach mgiełkę (na pewno kojarzycie to uczucie, zamglonego widzenia po preparatach do demakijażu;).
Oprócz tego niezbyt dobrze radził sobie ze zmywaniem tuszu do rzęs i nie obyło się bez tarcia oka wacikiem (nie używam kosmetyków wodoodpornych).

Mleczko posiada przyjemny, lekko kwiatowy zapach. Właściwości łagodzących nie zauważyłam, ale to może dlatego, że nie mam problemów z cerą, więc też nie miał co łagodzić;)

Podsumowując- jeżeli miałby to być kosmetyk do demakijażu tylko i wyłącznie twarzy, to jestem jak najbardziej na tak, jednak producent mówi, że mleczko nadaje się także do demakijażu oczu. W moim przypadku niestety nie spełniło tego zadania.

12 komentarzy:

  1. ech, u mnie żadne mleczka się nie nadają do oczu - po wszystkich mam czerwone, podrażnione ślepka za mgłą:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Używałam tonik z tej serii i pamiętam, że miał on bardzo przyjazny zapach i delikatnie oczyszczał skórę. Myślę, że jednak do demakijażu oczu muszę się zaopatrzyć w płyn/mleczko przeznaczone tylko do tego, ponieważ już wiele razy spotkałam się z tym, że jak dany produkt jest do demakijażu wszystkiego to różnie z nim bywa ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak każda dziewczyna, używałam już bardzo wielu płynów do demakijażu i w pamięć zapadły mi dwa: mleczka Johnsona dla alergików - uczulał i szczypał (!!!) i fantastycznego dwufazowe płynu do demakijażu Ziai, o którym piszę tutaj głównie dlatego, że on naprawdę radzi sobie świetnie z każdym, także wodoodpornym tuszem do rzęs. Rewelacyjny, skuteczny, odpowiednio tłusty, nie pozostawia filmu, ładnie pachnie i jeszcze... kosztuje grosze:).

    OdpowiedzUsuń
  4. @ anu: widzę, że nie tylko ja mam taki problem;)

    @kosodrzewina: chyba niestety też będę musiała korzystać z dwóch różnych preparatów- chociaż to dla mnie dość niewygodne rozwiązanie...

    @ hawa: kiedyś miałam tą dwufazę Ziaji i była dla mnie trochę za tłusta, ale może dam jej drugą szansę, bo z makijażem oczu faktycznie radziła sobie nieźle;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziwi mnie, że wszyscy piszą, że Ziaja nie pozostawia filmu, skoro to co zostawia dla mnie jest wręcz okropne.... Jakbym sobie olejem oczy zmywała i mieszanie jej nic nie zmienia. Ja mleczek nie używam, bo nie pasują mi do tłustej cery, zdecydowanie wolę zwykłe płyny i micelki.
    Widzę że zakup za super cenę :) Ja swego czasu lubiłam perfumy z ich firmy, tak mają również kokos :P ale jednak po czasie stwierdziłam, że nie są zbyt trwałe i teraz jakoś tam nie zachodzę...

    OdpowiedzUsuń
  6. Zastałaś przeze mnie Otagowana i wyróżniona:) http://kokosowa-panna.blogspot.com/2011/02/versatile-blogger-tag_26.html
    Zapraszam do zabawy.

    OdpowiedzUsuń
  7. @kokosowa-panna: no właśnie miałam to samo z Ziają- ten nieprzyjemny tłusty film... Chyba przerzucę się na płyny micelarne;)A co do YR, to czasami tam zachodzę, zwłaszcza gdy dostanę interesujący mailing-czyli za dowolny zakup jakiś gratis, lub np zniżka -40% na wybrany kosmetyk;)
    AA i dziękuję za wyróżnienie:D

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie jest z mleczkami tak samo jak pisała anu, mam zamglone i podrażnione oczy, wolę coś płynnego, jakoś mi z takimi wygodniej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja dopiero co zaczynam swoich sił w tworzeniu bloga. zapraszam: http://oofashiona.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. gratuluję wyróznienia. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie używałam tego mleczka, ale po tym co aktualnie używam nic mi się nie dzieje z oczami. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. @Oliwia-Zofia: a jakiego używasz?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP