3.1.11

Happy New Year!


Nowy rok, postanowień czas;)

Nie lubię niezliczonej ilości wielkich postanowień, których i tak nie będę w stanie spełnić.
Wolę te małe, codzienne, niepozorne.
  • I tak oto postanawiam sobie, że znajdę codziennie chociaż 20min na ćwiczenia- o ile wiosną i latem ruchu mam całkiem sporo (rolki, rower, bieganie) o tyle zimą głównie siędzę w domu i jem- czas to w końcu zmienić.
  • Wyrzucę ze swojego jadłospisu chipsy, którym ostatnio zbyt często ulegam. 
  • Nie będę chodziła na łatwiznę z przygotowaniem obiadów (kupowanie gotowych produktów).
  • Będę też najpierw zużywała nieskończone kosmetyki zanim kupię nowe. 
  • Zrobię wreszcie gruntowny porządek w szafie i wyrzucę rzeczy, których nie noszę, bez gadania " a to się może jeszcze kiedyś przyda"
  • I postaram się nie zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę ( z tym będzie najtrudniej)

A Wy macie jakieś noworoczne postanowienia?


Wszystkim Wam życzę Szczęśliwego Nowego Roku, aby był on lepszy od poprzedniego i przyniósł wiele pozytywnych niespodzianek:)

3 komentarze:

  1. I Tobie również życzę Szczęsliwego Nowego Roku, a noworoczne postanowienia? Mam ich mnóstwo. Przez kilka ostatnich lat ich unikałam to teraz się namagazynowały :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego Dobrego na Nowy Rok!!!

    Przyznam sie,ze moje postanowienia to...brak postanowien-ostatnie miesiace mialam zaplanowane tak szczegolowo,ze milo jest pomyslec teraz"nic nie musze';)

    Trzymam kciuki za wytrwalosc:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje noworoczne postanowienie: "ogarnąć swoje życie na 100%" ;)
    Dlaczego tak ogólnikowo? Ponieważ również uważam, że milion postanowień pisanych 1 stycznia szybko ginie, a to jedno zdanie można interpretować w jaki się chce sposób..

    xoxo.
    www.fashionablyyy.blogspot.com
    Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP