7.1.11

Domowe SPA dla dłoni

O tym, że dłonie są najbardziej narażone na szkodliwe działanie detergentów każdy wie. A teraz podczas zimy są jeszcze dodatkowo narażone na mroźne powietrze. Nic więc dziwnego, że moje dłonie w ostatnim czasie stały się wysuszone i szorstkie.
Postanowiłam znaleźć chwilę wolnego czasu w ciągu dnia tylko dla siebie. Zapaliłam aromatyczną świeczkę, włączyłam relaksującą muzykę i przygotowałam potrzebne rzeczy. I tak oto w moim pokoju powstało małe domowe SPA :)
 foto: www.shemasti.com



Kąpiel w oliwie z oliwek i olejku rycynowym

foto: www.marinex.com.pl

 Miseczkę z oliwą i olejkiem rycynowym lekko podgrzałam, dodałam dwie kapsułki witaminy A+E (ja przekłuwam je igłą i wyciskam) oraz kilka kropli soku z cytryny (dłonie moczymy minimum 10 min.)

 Olej rycynowy- pomaga w odbudowie łamliwych paznokci oraz naskórka wokół nich, ma działanie kojące i regenerujące

Oliwa z oliwek- bogata w witaminy A, D i E oraz minerały, działa regenerująco, wygładzająco i nawilżająco, poprawia napięcie skóry.
 






Peeling z naturalnych składników

Dodajemy łyżkę oliwy do łyżki zmielonych migdałów i trzech łyżek soku z cytryny- wcieramy kilka minut w dłonie, a następnie zmywamy letnią wodą.
foto: www.anh-usa.org



Kuracja parafinowa

Nakładamy grubą warstwę parafiny, zawijamy dłonie w folię i owijamy wcześniej ogrzanym ręcznikiem. Po około 5 min wycieramy ręce z parafiny.

foto: www.avon.pl

Parafina- posiada właściwości natłuszczające, rozgrzewa i  utrzymuje ciepło, zwiększa wchłanianie substancji aktywnych w skórę.

Ja miałam akurat w domu, a właściwie to podebrałam mamie ;) :AVON planet spa- Śródziemnomorska kuracja parafinowa do dłoni i stóp




A na koniec krem do rąk- stosowany najlepiej po każdym ich umyciu :) Ja aktualnie używam takiego:

GARNIER krem do rąk z ekstraktem z masła shea

www.garnier.pl


A jakie wy macie sposoby na piękne dłonie?

4 komentarze:

  1. oj przydałoby mi się takie SPA, a właściwie moim dłoniom ;)
    ja z czystego lenistwa ograniczam się niestety tylko do kremu nawilżającego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uuuu ten peeling i olejek mi sie bardzo podobaja! cos nowego i ciekawego!:D wyprobuje jak tylko bedzie okazja:)!

    mam pare kremow- garniera do suchej skory, borghese ogromny i jakis zwykly, ale przyznam szczerze, ze nie uzywam bo jestem jedna z tych szczesciar, ktore maja gladka skore i nie wysusza sie mi ona...takze nie uzywam tych specyfikow;) ale ostatnio mam problem ze stopkami:o

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię kosmetyki z avonu Planet Spa, ale tej kuracji jeszcze nie wypróbowywałam.
    Widziałam twoją wypowiedź w komentarzu na jakimś blogu i zastanawiałam się czy byś nie mogła mi pomóc. Napisałam kiedyś notkę o Kobo profesional i przydałyby się recenzję jakiś produktów jeśli tylko miałabyś chwilkę i ochotę to jest link do notki:
    http://lady-flower123.blogspot.com/2010/11/14.html
    Z góry dziękuje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Paula- ja też niestety bardzo często ograniczam się jedynie do kremu, bo na nic więcej nie mam czasu, lub zwyczajnie nie chce mi się przygotowywać tych wszystkich rzeczy. Ale raz na jakiś czas to bardzo fajna rzecz:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP