17.11.10

the best!

Baza Artdeco


Odkryłam ją w sierpniu, od tamtej pory używam codziennie. Jest po prostu wspaniała! 

Od kiedy pamiętam, moim problemem w makijażu oczu, było to, że po kilku godzinach cienie zbierały się w załamaniu powieki, osypywały się na policzki, a kolory jakby blakły. Nie muszę chyba opisywać, jak też wyglądałam po tych kilku godzinach od nałożenia cieni na powiekę. No, po prostu koszmar.


Myślałam, że to wina tylko i wyłącznie jakości cieni. Jako nastolatka, początkująca z makijażem i z niewielkim kieszonkowym, kupowałam oczywiście te najtańsze. Królowały wtedy w mojej kosmetyczce cienie firmy Sensique, jako że kosztują po kilka złotych, nie łudziłam się, że będą jakoś specjalnie wytrzymałe.

Póżniej próbowałam cieni z Sephory, Rimmela, Maybelline, Inglota, Estee Lauder... (na kosmetyki z górnej półki, nadal nie pozwalają fundusze;) Efekt zawsze ten sam. Zbrylone cienie w jednym miejscu na powiece, ubrudzone policzki- i tak przez pare lat, no masakra. I już zaczęłam żyć z myślą, że tak po prostu musi być, aż któregoś dnia znalazłam opinie na wizażowym KWC o bazie artdeco. Następnego dnia już byłam jej właścicielką... 


Śliczny, malutki słoiczek. Cena 35 zł. Mój TŻ złapał się za głowę, że takie maleństwo, tyle kosztuje. Ale opłacało się. Używam bazy od ponad 3 miesięcy, a ubytek jest naprawdę niewielki. Zapach trochę dziwny, kojarzy mi się z męskimi prefumami, ale z czasem się przyzwyczaiłam. Zawiera małe rozświetlające drobinki.
Wszystkie zapewnienia producenta zostały spełnione.  

Nie mogłam uwierzyć, że nałożone cienie trzymają się ponad 12h na powiece, bez osypywania się i zbierania w załamaniu. Kolory są intensywniejsze, a co najważniejsze- obojętnie jakiej firmy cień nałożę na bazę, każdy trzyma się na powiece równie dobrze!
Baza na pewno zagości w mojej kosmetyczce na stałe. Naprawdę szczerze polecam!:)




2 komentarze:

  1. he he mój TŻ też złapał by się za głowę:)
    ja planuje zakup tej bazy, tylko na razie wykańczam Joko i niestety brak funduszy też mnie powstrzymuje

    OdpowiedzUsuń
  2. naprawdę warto wydać te 35zł;) Zwłaszcza, że baza wystarcza na długo, długo:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP